Mój scrapbooking zaczyna ewaluować w stronę carmakingu.
I dobrze mi z tym, w tej sferze czuję się najpewniej i najbezpieczniej.
Nie oznacza to, że czasem nie zrobię "skoku w bok", typu LO, tag, album, artjournal...
Ale to KARTKI właśnie są tym, co lubię robić najbardziej.
Zespołowi bardzo dziękuję za przyjęcie oraz zaufanie!